Przejdź do treści

artur.czuba.94

Wygenerowano przy użyciu: https://designer.microsoft.com/image-creator

Czas realizować mój plan… cz.3

Piłka nożna zdecydowanie jest tematem spoza moich zainteresowań, a moja znajomość zasad obowiązujących podczas meczu ogranicza się do gola, czerwonej i żółtej kartki. Tym dziwniejsze jest to że moje drugie produkcyjne wdrożenie dotyczyło właśnie tematu piłki nożnej. Luty poświęciłem na zgłębianie zasad obliczania wyników podczas turnieju, oraz implementacji ich w sposób zrozumiały dla komputera. Po… Czytaj dalej »Czas realizować mój plan… cz.3

Migracje a obraz Dockera

Pracuję obecnie nad projektem który byłby świetnym kandydatem na obraz Dockera. Pojawił się jednak problem aplikowania migracji. Operacja ta najczęściej jest częścią procesu CI/CD i to tam zaleca się jej wykonanie. Musiałem zatem wymyślić obejście i chciałbym się nim z wami podzielić. Poniższa historia bazuje na NextJS 14 oraz Prisma.

Czytaj dalej »Migracje a obraz Dockera

Dziedzictwo Hogwartu

Właśnie zakończyłem zabawę z grą „Dziedzictwo Hogwartu” i mogę podzielić się moją opinią na jej temat. Nie spieszyłem się z zakupem, bo czasu na granie mam niewiele, a co za tym idzie ukończenie każdej gry trwa około 2 miesięcy. Kupka wstydu sukcesywnie jednak jest pomniejszana i po platynie w God of War ciężko mi było… Czytaj dalej »Dziedzictwo Hogwartu

NextJS 13 – na co czekałem

Wielkie nadzieje wiązałem z premierą Layout RFC. Podejście do renderowania komponentów po stronie serwera z możliwością bezpośredniego dostępu do bazy oraz mechanizmów cache brzmiało zbawiennie dla czystości i elastyczności kodu. Dobra, ale jak to wyszło w praktyce? Na razie bez konkretnych przykładów, bo jest to temat na co najmniej materiał wideo. Mam sobie sklep, a ten… Czytaj dalej »NextJS 13 – na co czekałem

A niech Cię Ghost!

Ghost cms to rozwiązanie które napędza tego bloga. Jest minimalistyczne do bólu, szybkie, a posty pisane są w markdownie, przez co nie muszę odrywać rąk od klawiatury – co jest dla mnie bardzo istotne. Stawiam dopiero pierwsze kroki z tym systemem, ale już mam przeczucie, że większość funkcjonalności już poznałem. Jak jednak skonfigurowany jest ten… Czytaj dalej »A niech Cię Ghost!

Backup na czas

Zacytuję klasyka „ludzie dzielą się na tych co robią backup, oraz tych co zaczną”. Wiem że jest to frazes oklepany od lat, lecz nie mogłem się powstrzymać i go nie dodać. Podzielę się zatem moim rozwiązaniem tej kwestii, oraz dlaczego tak, a nie inaczej. Mam sobie repozytorium w pełni prywatne w serwisie GitLab które odpowiada… Czytaj dalej »Backup na czas

Witam ponownie

Swego czasu sporo blogowałem i nagrywałem filmów na serwis YouTube. Życie prywatne jednak w pewnym momencie zaczęło być bardziej wymagające, a czas nieubłaganie się skracał z dnia na dzień. Od mojego ostatniego filmu minęło 4 lata, a od ostatniej publikacji na Facebooku 3. Świadomość dłuższej przerwy towarzyszyła mi podczas nagrywania ostatnich kilku filmów na YouTube.… Czytaj dalej »Witam ponownie

Co Microsoft robi źle?

Ostatnio w sieci można znaleźć ten popularny zrzut ekranu: Co jest w tym złego? Przecież Windows jest systemem należącym do Microsoftu i mają oni prawo umieszczać tego typu komunikaty gdzie tylko mają na to ochotę. Niekoniecznie tak jest. Windows jest systemem płatnym, nawet jeśli nie kupujemy oddzielnie licencji na system, to jest ona wliczana w… Czytaj dalej »Co Microsoft robi źle?

Czas realizować mój plan… cz.2

Po rozmowach kwalifikacyjnych poczułem się spokojniejszy. Poświęciłem dzień na ochłonięcie przed kolejnym etapem dopełniania formalności. O założeniu własnej firmy krążą bardzo skrajne opinie. Od zachwytu nad możliwością złożenia wniosku za pomocą internetu, przez frustrację spowodowaną tym właśnie systemem. Nie wiedziałem kogo słuchać, lecz zawsze będę wierny idei załatwiania wszystkiego on-line, więc skusiłem się na internetowe rozwiązanie.

Czytaj dalej »Czas realizować mój plan… cz.2

Czas realizować mój plan… cz.1

W internecie jestem już kilka ładnych lat. Poprowadziłem od groma blogów, lecz żaden z nich nie zatrzymał mnie na dłużej niż 3 lata. Działo się tak dlatego, że nie miałem pojęcia co w życiu mnie kręci i jaką strategię obiorę aby mieć co do garnka włożyć. Dzisiaj natomiast sytuacja się zmieniła, ponieważ prowadzę spokojne, stabilne życie z mniej więcej opracowanym battle planem na życie. Zacznijmy od tego, że po wielu latach marzeń i planów udało mi się założyć firmę. Nie było to jednak tak proste jak się każdemu wydaje. Zacznijmy jednak od początku…

Czytaj dalej »Czas realizować mój plan… cz.1